Wszystko za życie

Archiwum: październik 2013

1.jpg

Gdzie? Ale po co?! God, za jakie grzechy? czyli o tym, jak pojechałam na terenówki

Mój wydział, choć idzie z duchem czasu i wprowadza nam USOS (czyt. Upierdliwy System Ogłupiania Studentów) to jednak wciąż do pewnych spraw podchodzi konserwatywnie. I tak informacja o terenówkach nie dotarła do nas pocztą elektroniczną, lecz została wywieszona na tablicy ogłoszeń. Tak, dokładnie na tej tablicy, obok której przechodzi się kilka razy dziennie, a i tak ma się ją w… nosie. czytaj dalej